Weryfikacja · Zdrowie publiczne i epidemiologia
COVID-19 była realną pandemią, a polskie dane wskazują na dziesiątki tysięcy zgonów
Sprawdzany cytat
„Nie zabezpieczano przed niebezpieczną pandemią, śmiertelną wirusową infekcją układu oddechowego, ponieważ takiej pandemii nie było. Była tylko pandemia strachu. (Poseł Szymon Hołownia: Co za głupoty gadasz!) Dowodzą tego dane Ministerstwa Zdrowia, NFZ, GIS czy GUS. Marszałek:”
DOTYCZY: Pandemia COVID-19 w Polsce i na świecie, przede wszystkim lata 2020–2021; wypowiedź padła 19 czerwca 2026 r.
Kontekst cytatuCytat padł w wystąpieniu sejmowym dotyczącym sporu z firmą Pfizer. Szerszy kontekst wyjaśnia, że poseł użył zaprzeczenia istnieniu pandemii jako argumentu w tej sprawie, ale nie zmienia sensu zaznaczonej wypowiedzi o samym COVID-19.
COVID-19 była pandemią w rozumieniu epidemiologicznym, a nie wyłącznie „pandemią strachu”. Dane GUS i Ministerstwa Zdrowia pokazują zarówno bardzo wysoki wzrost liczby zgonów w Polsce w 2020 r., jak i dziesiątki tysięcy zgonów przypisanych COVID-19.
Dlaczego to fałsz
To fałsz. COVID-19 była rzeczywistą pandemią choroby zakaźnej wywoływanej przez wirusa SARS-CoV-2. Światowa Organizacja Zdrowia 11 marca 2020 r. oceniła, że COVID-19 można scharakteryzować jako pandemię, wskazując na szybkie rozprzestrzenianie się zakażeń, ich ciężkość oraz rosnącą liczbę zgonów w wielu państwach.
Dane polskich instytucji, na które powołuje się poseł, nie potwierdzają tej narracji, lecz jej przeczą. Według GUS w 2020 r. zmarło w Polsce 477 335 osób, niemal 68 tys. więcej niż rok wcześniej. W tym samym roku w statystyce przyczyn zgonów odnotowano 41 442 zgony z powodu COVID-19; stanowiły one blisko 9 proc. wszystkich zgonów.
Również raport Ministerstwa Zdrowia mówi o nadzwyczajnej skali śmiertelności. W 2020 r. odnotowano o 67 tys. zgonów więcej niż w 2019 r., przy czym 43 proc. tego wzrostu stanowiły zgony zgłoszone przez stacje sanitarno-epidemiologiczne z przyczyną SARS-CoV-2. Ministerstwo wskazało też, że dalsze 27 proc. nadwyżki zgonów dotyczyło osób, u których wcześniej rozpoznano zakażenie SARS-CoV-2.
Skala zjawiska nie ograniczała się do Polski. WHO oszacowała, że w latach 2020–2021 na świecie wystąpiło około 14,9 mln nadmiarowych zgonów związanych bezpośrednio lub pośrednio z pandemią COVID-19. Można dyskutować o poszczególnych decyzjach władz i środkach ochronnych, ale dane o rozprzestrzenieniu wirusa, zgonach i nadmiarowej umieralności nie pozwalają uznać, że nie było niebezpiecznej pandemii.
Źródła wykorzystane w weryfikacji
- WHO Director-General's opening remarks at the media briefing on COVID-19 - 11 March 2020World Health Organization · 11 marca 2020 · OFFICIALCo potwierdza: WHO oceniła 11 marca 2020 r., że COVID-19 można scharakteryzować jako pandemię; wskazała na rozprzestrzenienie choroby w 114 państwach, ponad 118 tys. zgłoszonych przypadków i 4 291 zgonów na tamten dzień.
- Umieralność i zgony według przyczyn w 2020 rokuGłówny Urząd Statystyczny · 21 czerwca 2021 · OFFICIALCo potwierdza: GUS podał, że w 2020 r. w Polsce zmarło 477 335 osób, prawie 68 tys. więcej niż w 2019 r.; w danych o przyczynach zgonów wykazano 41 442 zgony z powodu COVID-19.
- Raport o zgonach w Polsce w 2020 r.Ministerstwo Zdrowia · 9 lutego 2021 · OFFICIALCo potwierdza: Ministerstwo Zdrowia odnotowało w 2020 r. o 67 tys. zgonów więcej niż w 2019 r.; 43 proc. wzrostu stanowiły zgony zgłoszone z przyczyną SARS-CoV-2, a 27 proc. dotyczyło osób z wcześniejszym rozpoznaniem zakażenia.
- 14.9 million excess deaths associated with the COVID-19 pandemic in 2020 and 2021World Health Organization · 5 maja 2022 · OFFICIALCo potwierdza: WHO oszacowała liczbę nadmiarowych zgonów związanych bezpośrednio lub pośrednio z pandemią COVID-19 na około 14,9 mln na świecie w latach 2020–2021.